Ważną częścią pojazdu, jest akumulator, gdyż to dzięki niemu możemy ruszyć samochód, a także włączyć światła, które są niezbędne podczas jazdy. Jednakże, od tego jak będzie funkcjonował, zależy w dużej mierze, kondycja alternatora, który w dużym stopniu odpowiada za ładowanie prądu , dzięki czemu kierowca ma pewność, że w czasie dłuższej jazdy wygeneruje potrzebny prąd, który starczy na dłuższą jazdę. Jeśli zbliżają się mrozy, a teraz takowych będzie bardzo dużo, to najlepszym sposobem na regenerację akumulatora będzie podładowanie – wystarczy w tym przypadku nawet zwykły prostownik. Takie załadowanie przed zima jednorazowe, trwające od 5 do 10 godzin, powinno wystarczyć, na dłuższą i spokojną jazdę. Jeśli lubimy sobie zapalić papierosa, to prze nigdy nie wykonujmy tej czynności, nad ładującym się akumulatorem, dlatego, że zgromadzony tam wodór, może w każdej chili eksplodować, a dla nas może się to bardzo źle skończyć ….. Dużo kierowców, nawet nie zdaje sobie sprawy, jak źle robią biorąc papierosa w usta, a szczególnie przy naprawie samochodu, czy przeglądu pod maską. Dobry prostownik, to taki, który nie tylko podratuje samochód, np. przed wyjazdem w zimie do pracy, ale przede wszystkim dostarczy akumulatorowi, na tyle potrzebnej energii, że samochód bez problemów, po takim ładowaniu przejedzie z 1000 kilometrów. Dobrym pomysłem może być także wyjechanie po ładowaniu w dłuższą trasę


Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany żeby zostawić komentarz.