Współczesne motocykle, odznaczają się wyglądem i osiągami, jednakże mało z nas pamięta motocykle, które zapisały się złotymi zgłoskami w historii motoryzacji. Mowa oczywiście o ogarze, czyli motorze, który doskonale sprawdza się, na najbardziej trudnych i wymagających trasach. Drugim bardzo doskonałym motocyklem, był Simpson, który jako dziecko, także chciałem posiadać, głównie ze względu na fenomenalny dźwięk silnika, a także w ogóle nie był awaryjny. O te motory chciał dbać każdy, dlatego, że były synonimem w tamtych czasach luksusu i młodzi ludzie mogli zaprezentować, na nich jaki status społeczny posiadają ….. Wiele osób w latach 90-tych, zdecydowanie wolało zakupić motocykl, aniżeli samochód, który był kosztowny w utrzymaniu ….. Dziś te motocykle można zakupić za nie wielkie pieniądze, co cieszy. Odnowiony Simpson, może osiągać nawet kwoty z rzędu 2000 złotych. Pamiętam, jak fajnie zapalało się te samochody na tak zwaną „nóżkę”. Wiele razy z kumplami trzeba było się napracować nogą, aby uruchomić motocykl. Każdy fan motoryzacji, nawet jeśli nie interesuje się motocyklami, to na pewno wie co to ogar i Simpson.


Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany żeby zostawić komentarz.

Kategoria: Motory